Czy USA rozpoczną inwazję lądową na Iran przed 2027 rokiem?
prawdopodobieństwo zdarzenia według rynku — nie Twoja szansa na trafienie
- Tak — Zdarzenie nastąpi
- 24%
- Nie — Zdarzenie nie nastąpi
- 76%
Kup kontrakt na ten wynik
W skrócie
Rynek traktuje inwazję lądową jako scenariusz mniejszościowy — mało prawdopodobny, ale wyraźnie nieegzotyczny, czyli taki, którego uczestnicy nie odrzucają. Główny powód tej wyceny jest techniczny: kontrakt rozlicza się na „tak” tylko wtedy, gdy USA rozpoczną ofensywę mającą na celu przejęcie kontroli nad częścią terytorium Iranu, a same nalotu i działania morskie — historycznie najczęstsza forma amerykańskiej presji na Teheran — nie wystarczają. Wycena poszłaby wyraźnie w górę tylko przy jawnej koncentracji sił lądowych w regionie Zatoki Perskiej; sam wzrost napięcia lub kolejna kampania powietrzna jej nie przesuną.
Jak działa kontrakt
Prawdopodobieństwo
Jak zmieniała się cena
Kontekst
Analiza
Co porusza prawdopodobieństwo
Definicja wyklucza naloty
Regulamin uznaje za spełnienie warunku wyłącznie ofensywę nastawioną na objęcie kontroli nad terytorium. Uderzenia lotnicze, ostrzał rakietowy i działania marynarki, nawet w dużej skali, rozliczają rynek na „nie”. To najsilniejszy czynnik ciągnący wycenę w dół i główna przyczyna, dla której nagłówki o eskalacji nie muszą jej ruszać.
Widoczność przygotowań lądowych
Operacji lądowej nie da się ukryć: potrzebne są bazy wyjściowe, transport ciężkiego sprzętu, magazyny paliwa i tysiące ludzi. Doniesienia Reutersa czy AP o przerzucie brygad do państw Zatoki byłyby najsilniejszym pojedynczym impulsem wzrostowym dla tego kontraktu. Brak takich doniesień działa w drugą stronę i utrzymuje wycenę nisko.
Kurczące się okno czasowe
Rozliczenie następuje 31 grudnia 2026 roku, więc pozostaje pięć miesięcy. Ponieważ przygotowania musiałyby zająć tygodnie, faktyczny termin ostatniej możliwej decyzji jest wcześniejszy niż data rozliczenia. Ten czynnik obniża prawdopodobieństwo automatycznie, z każdym spokojnym tygodniem.
Program jądrowy i inspekcje
Raporty Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej o stanie irańskiego wzbogacania oraz losy rozmów o programie atomowym wyznaczają poziom napięcia. Ich pogorszenie zwiększa ryzyko kolejnej kampanii powietrznej, ale na ten konkretny kontrakt wpływa tylko pośrednio — dopóki nie zmienia się charakter planowanej operacji.
Ograniczenia polityczne w USA
Wojna lądowa wymagałaby politycznego przyzwolenia, którego Kongres dotąd nie udzielił, a wybory połówkowe 3 listopada 2026 dodatkowo podnoszą koszt takiej decyzji. Historia dwóch długich okupacji w Iraku i Afganistanie działa jako hamulec w Waszyngtonie. Czynnik o dużej wadze, przemawiający za rozliczeniem na „nie”.
Argumenty za
- Musiałoby dojść do zdarzenia uznanego w Waszyngtonie za nieakceptowalne — na przykład potwierdzonego przełomu w irańskim programie jądrowym albo ataku z dużą liczbą ofiar amerykańskich — po którym kampania powietrzna zostałaby uznana za niewystarczającą.
- W ciągu najbliższych tygodni musiałaby ruszyć widoczna koncentracja sił lądowych w państwach Zatoki Perskiej lub w Iraku, na tyle wcześnie, by ofensywa rozpoczęła się przed 31 grudnia 2026 roku.
- Wystarczy, że ofensywa zostanie rozpoczęta i będzie nakierowana na przejęcie kontroli nad jakąkolwiek częścią irańskiego terytorium — regulamin nie wymaga sukcesu ani zajęcia dużego obszaru, co poszerza zbiór scenariuszy spełniających warunek, w tym operacje o ograniczonym zasięgu terytorialnym.
- Napięcie po uderzeniach z czerwca 2025 roku nie zostało trwale rozładowane, a każda kolejna runda wymiany ognia zwiększa ryzyko utraty kontroli nad eskalacją.
Argumenty przeciw
- Regulamin odcina najbardziej prawdopodobne formy amerykańskiej akcji zbrojnej: naloty i działania morskie rozliczają rynek na „nie”, choćby były masowe.
- Inwazja na kraj o powierzchni około 1,65 mln km² i blisko 90 mln mieszkańców wymagałaby przygotowań na skalę większą niż w Iraku w 2003 roku, a niczego takiego dotąd publicznie nie raportowano.
- Kongres nie udzielił upoważnienia do wojny lądowej z Iranem, a kalendarz wyborczy — wybory połówkowe 3 listopada 2026 — podnosi koszt polityczny takiej decyzji.
- Zostało tylko pięć miesięcy do 31 grudnia 2026 roku, a wieloetapowa logistyka oznacza, że realny termin decyzji upływa jeszcze wcześniej.
Kup kontrakt na ten wynik
- gaz opłacony
- bez prowizji
Platformy (1)
- PolymarketPolecaneTak24%0,24
- Wolumen (24 h)
- 1,66 mln USD
- Prowizja
- 0%
Zasady rozstrzygania
Wynik ustala się na podstawie zgodnych relacji wiarygodnych agencji międzynarodowych — Reutersa, AP i AFP — w sposób przyjęty przez miejsce notowań. „Tak” wymaga, by do 31 grudnia 2026 roku, godz. 23:59 czasu nowojorskiego, Stany Zjednoczone rozpoczęły ofensywę zmierzającą do objęcia kontroli nad jakąkolwiek częścią terytorium Iranu; obszary faktycznie kontrolowane przez Iran lub USA na 4 listopada 2025 roku traktuje się jako terytorium suwerenne odpowiedniego państwa. Uderzenia lotnicze i działania morskie bez ofensywy nakierowanej na zajęcie terenu nie spełniają warunku. W każdym innym przypadku rynek rozlicza się na „nie”. Rynek notowany jest wyłącznie na Polymarket, więc nie ma tu różnych źródeł rozstrzygnięcia, które mogłyby prowadzić do rozbieżnych wycen między giełdami.
Metodologia obliczeń →Kontekst lokalny
Na co patrzeć
Częste pytania
- Co dokładnie rozstrzyga ten rynek i kiedy?
- Rozstrzyga jedno: czy do 31 grudnia 2026 roku, godz. 23:59 czasu nowojorskiego, Stany Zjednoczone rozpoczęły ofensywę zmierzającą do objęcia kontroli nad jakąkolwiek częścią terytorium Iranu. Podstawą jest zgodna relacja wiarygodnych agencji międzynarodowych — Reutersa, AP i AFP — w sposób przyjęty przez miejsce notowań. Jeżeli takiej ofensywy nie było, kontrakt rozlicza się na „nie”.
- Czy nalot na irańskie obiekty jądrowe wystarczy do rozliczenia na „tak”?
- Nie. Regulamin wprost wyłącza uderzenia lotnicze i działania morskie, o ile nie towarzyszy im ofensywa nastawiona na zajęcie terenu. Powtórka scenariusza z czerwca 2025 roku, czyli bombardowanie instalacji i wymiana ognia bez wkroczenia wojsk, rozliczyłaby ten rynek na „nie”.
- Co znaczy cena tego kontraktu?
- Cena to zapisany w liczbach szacunek szansy: kontrakt wart 0,30 dolara odpowiada mniej więcej trzem przypadkom na dziesięć. Przy rozliczeniu kontrakt jest wart 1 dolara, jeżeli zdarzenie nastąpiło, i nic, jeżeli nie nastąpiło. Bieżąca wycena, widoczna nad tym tekstem, mówi więc, jak uczestnicy rynku dziś ważą oba scenariusze — nie stanowi żadnej prognozy autorskiej.
- A jeśli sytuacja będzie niejednoznaczna — na przykład wejdą tylko siły specjalne?
- Kryterium jest zamiar terytorialny, nie liczebność: liczy się rozpoczęcie ofensywy nastawionej na objęcie kontroli nad częścią terytorium Iranu. Krótki wypad komandosów bez celu utrzymania terenu nie spełnia tego warunku. Spory graniczne rozstrzyga zgodna relacja agencji wskazanych w regulaminie, a nie interpretacja stron.
- Co, jeśli operacja zacznie się dopiero w styczniu 2027 roku?
- Wtedy rynek rozlicza się na „nie”, bo liczy się data rozpoczęcia ofensywy, a nie samo jej prawdopodobieństwo w przyszłości. To ważny element wyceny: kontrakt dotyczy okna czasowego, które kończy się 31 grudnia 2026 roku, i im mniej z tego okna zostaje, tym mniejsze pole na wynik pozytywny.
- Dlaczego wycena nie jest jeszcze niższa, jeśli inwazja jest tak wymagająca?
- Bo regulamin nie wymaga sukcesu ani dużej skali — wystarczy rozpoczęcie ofensywy z celem terytorialnym, także ograniczonej, na przykład w rejonie przybrzeżnym lub przy Ormuz. Do tego napięcie po uderzeniach z 2025 roku nie zostało trwale rozładowane, a przy obrocie liczonym w dziesiątkach milionów dolarów rynek wycenia realny, choć mniejszościowy, margines na utratę kontroli nad eskalacją.