Jak działa kontrakt
Prawdopodobieństwo
Jak zmieniała się cena
Analiza
Kontekst
Co porusza prawdopodobieństwo
Kara niekwalifikowalności i termin apelacji
Zakaz kandydowania orzeczony 31 marca 2025 roku obowiązuje natychmiast, mimo wniesionego odwołania. Proces apelacyjny zaplanowano na początek 2027 roku, a wyrok spodziewany jest po kwietniowym głosowaniu. To jedyny czynnik, który realnie utrzymuje wycenę przy zerze, i jedyny, którego zmiana mogłaby ją podnieść skokowo.
Zamknięcie listy kandydatów
Kandydatury zatwierdza Rada Konstytucyjna po zebraniu 500 podpisów, w terminie wyznaczonym dekretem kilka tygodni przed pierwszą turą. Nawet korzystne orzeczenie sądu wydane w marcu czy kwietniu 2027 roku mogłoby przyjść za późno na formalną rejestrację. Ten mechanizm działa wyłącznie na minus dla omawianego wyniku.
Jordan Bardella jako kandydat zapasowy
Zjednoczenie Narodowe od 2025 roku otwarcie przygotowuje przewodniczącego partii do roli kandydata prezydenckiego. Im dalej posunięte są te przygotowania, tym mniejsze prawdopodobieństwo powrotu Le Pen na kartę do głosowania, nawet w razie zmiany sytuacji prawnej. Czynnik działa na minus, ale jest odwracalny — decyzję o nominacji podejmuje partia, nie sąd.
Skrócenie kadencji prezydenckiej
Rezygnacja prezydenta lub inne przyspieszenie wyborów przesunęłoby głosowanie przed rozstrzygnięcie apelacji. Dla tego konkretnego kontraktu byłby to czynnik jednoznacznie obniżający prawdopodobieństwo, choć dla całej rodziny kontraktów na tę elekcję oznaczałby gwałtowne przetasowanie.
Głębokość i zgodność arkuszy
Dwanaście notowanych arkuszy, każdy z wolumenem powyżej 4,5 miliona dolarów, wskazuje ten sam kierunek, a łączny obrót przekracza 116,6 miliona dolarów. Taka zbieżność przy dużej płynności oznacza, że dalsze ruchy wymagałyby nowej informacji o charakterze prawnym, a nie kolejnych sondaży.
Argumenty za
- Sąd apelacyjny musiałby uchylić lub zawiesić skutek natychmiastowego wykonania kary niekwalifikowalności zanim Rada Konstytucyjna zamknie listę kandydatów na wiosnę 2027 roku.
- Zjednoczenie Narodowe musiałoby następnie wskazać Le Pen, a nie Jordana Bardellę, jako kandydata partii, mimo trwających od 2025 roku przygotowań do wariantu zapasowego.
- W samym głosowaniu musiałaby przekroczyć próg, którego nie osiągnęła w 2017 i 2022 roku — czyli zbudować w drugiej turze koalicję szerszą niż 41,45 procent z 2022 roku, co po eurowyborach 2024 roku i wyniku parlamentarnym z lipca 2024 roku jest scenariuszem arytmetycznie możliwym.
Argumenty przeciw
- Kara z 31 marca 2025 roku obowiązuje z natychmiastowym wykonaniem, a rozstrzygnięcie apelacji spodziewane jest po dacie kwietniowego głosowania, co w praktyce zamyka drogę do rejestracji kandydatury.
- Termin składania kandydatur i 500 podpisów wyznacza dekret publikowany kilka tygodni przed pierwszą turą, więc okno na korzystne orzeczenie jest jeszcze węższe niż sama data wyborów.
- Partia od miesięcy buduje kampanię wokół Jordana Bardelli, co zmniejsza prawdopodobieństwo zmiany kandydata nawet przy zmianie sytuacji prawnej.
- Nawet gdyby wystartowała, w dwóch poprzednich drugich turach uzyskała 33,9 i 41,45 procent — zwycięstwo wymagałoby zbudowania większości, której francuska prawica narodowa dotąd nie zebrała.
Na co patrzeć
Kup kontrakt na ten wynik
- gaz opłacony
